Droga mogła się zawalić z powodu bobra, który przy ruchliwej ulicy wykopał dół na głębokość pół metra

12 grudnia 2023 08:41
Droga mogła się zawalić z powodu bobra, który przy ruchliwej ulicy wykopał dół na głębokość pół metra фото

Bóbr wykopał jamę na ruchliwej ulicy. Radzymińskiej w Warszawie. Głębokość dziury wynosiła pół metra. Istniało ryzyko zawalenia się odcinka drogi, jednak udało się go naprawić – zajęło to prawie dwa dni.

Według ZDM nie wiadomo, jak długo bóbr żył w tej norze. Wiadomo jednak, kiedy się o tym dowiedzieli. Pod koniec października mieszkaniec Warszawy jadąc do pracy rowerem zauważył po drodze pogryzione pnie drzew i krzewów.

Na początku listopada mężczyzna powiadomił stołeczne służby o dziurze – podobno pojawiła się tuż przy ulicy. Skarżący przesłał zdjęcia potwierdzające jego słowa, a także poprosił o sprawdzenie, czy istnieje ryzyko zawalenia się drogi i zaopiekowanie się bobrem.

Sprawę przejęli drogowcy. Po wizji lokalnej stwierdzili, że głębokość otworu wynosi pół metra, prowadzi ona w stronę pobliskiego rowu rekultywacyjnego, a jezdnia nie jest uszkodzona.

Następnie służby przystąpiły do ​​porządkowania wskazanego we wniosku terenu, starając się nie zrobić krzywdy gryzoniu, który mógł znajdować się wewnątrz jamy. Podczas prac remontowych obecni byli przedstawiciele organizacji „Nasz Bóbr”. Kiedy drogowcy przekonali się, że w dziurze nie ma bobra, zasypali ją piaskiem i cementem.

Choć wejście do dziury z góry może wydawać się niegroźne, należy pamiętać, że jest ona dość głęboka i istnieje niebezpieczeństwo, że ziemia zawali się pod dużym ciężarem.


Podobne wiadomości: